Serwis z recenzjami zjawisk medialnych, ktorych nie znajdziecie gdzie indziej, a sa warte uwagi. Kultowe filmy, muzyka i sztuka przez masy niedoceniona.
Kategorie: Wszystkie | ! SPIS TREŚCI ! | Film | Inne | Media | Miasto | Muzyka
RSS
piątek, 26 stycznia 2007
The Killers - Bones

Brandon Flowers, The KillersPierwszy raz album "Hot Fuss" usłyszałem, chyba jeszcze w 2004 roku. To był taki zapyziały nowy angielski zespół. Na czele stał bardzo wygadany i bardzo butny ładny wokalista, który zapowiadał rychłe "rządzenie światem". Album był przyjęty bardzo pozytywnie w "kręgach", ale chyba chłopakom brakowało...

Gdzieś w 2005 się "sprzedali", zrobili to jednak dosyć inteligentnie, bowiem wykorzystując twarz frontmana Brandona Flowersa nagrali szereg "słodkich" teledysków, pełnych pomalowanych męskich maślanych oczu. Nastolatki MTV kupiły produkt... no bo jak mogły nie kupić takiego przystojniaka. Oczywiście pochodzenie muzyczne Brandona i kolegów trochę przeszkadzało w ich promocji jako popowego zespołu (to nadal jest rockowa kapela a poczucie humoru Brandona nie będzie połknięte przez każdą konsumentkę muzyki).

The Killers - Bones

Tak czy inaczej, naawet nie zauważyłem, że gdzieś w 2006 pojawił się drugi album zespołu - "Sam's Town". Dopiero ostrożnie go poznaję, bo o ile pierwszy album był stworzony ambitnie (tylko sprzedany w supermarkecie razem z błyszczykiem do ust), to drugi album mógł być dostosowany do potrzeb popowego MTV...

W piosence "Bones" pozostało ryzykowne poczucie humoru... nie każdy zaakceptuje piosenkę, w której podtekst jest oczywisty. Chłopak wiezie dziewczynę samochodem i zjeżdża z drogi na plażę. On nawet nie lubi tej dziewczyny. Ale tak jakoś naturalnie by było by trochę zbliżyli skórę do skóry, a kości do kości...

No i jeszcze wąsy sobie trzasnął. Jak jego i zespołu nie lubić. Teledysk.

13:58, paul1981 , Muzyka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 stycznia 2007
N.E.R.D. - Lapdance
Ciężko i niepokojąco wchodzą basy, w tle niezwykle skomplikowana perkusja, jak zwykle u Pharrella Williamsa.
N.E.R.D. - LapdanceIt's so real It's How I Feel
It's this society
That makes a nigga wanna kill
I'm just straight ill
Ridin' my motorcycle down the streets
While politicians is soundin' like strippers to me
They keep sayin' but I don't wanna hear it...

Czy ktoś się dziwi, że czarny widzi szczęście w okrągłej dupie i złotym łańcuchu? Któż nie miałby dość sytuacji, w której zakłamane polityczne ryje zalotnie łechtają wszystkich wyborców, a robią to co zwykle - pilnują interesów swojego zatwardziałego, białego, średnio-klasowego zaplecza. Owszem, można "rżnąć" głupa popierając system, ale może fajniej jest "orżnąć" białasa z jego kasy, a potem "przerżnąć" białą dziwkę.

Nawet nie wiem czy o to w tej piosence chodziło. Ale teledysk jest niegrzeczny, a utwór to stary i mocny hit tych bardziej ambitnych muzycznie sfer czarnej kultury.

16:07, paul1981 , Muzyka
Link Dodaj komentarz »